Zaznacz stronę

Maj. Maj. Wszędzie maj. Wszystko się zieleni. Miłość wisi w powietrzu. Słoneczko przyjemnie grzeje… a tu trzeba do kina chodzić! Tak w skrócie można podsumować premiery filmowe z tego miesiąca. W rzeszowskich kinach będzie się działo dużo i ciekawie. Tym niemniej da się już wyczuć, że nadchodzi czas letnich hiciorów.

Zaraz na początku maja, wszystko zostanie zmiecione z powierzchni ziemi przez premierę „AVENGERS” (11.05). 96% pozytywnych ocen na Rotten Tomatoes plus średnia ocen na IMDB wynosząca w tej chwili 8.9 plus entuzjastyczne opinie z pokazów przedpremierowych to najlepszy dowód na to, że Marvel zaangażował w końcu ogarniętego i czującego temat reżysera. Joss Whedon – twórca „Firefly” i „Serenity”- w końcu dostał szansę od dużej wytwórni i z tego, co się mówi, wykorzystał ją bardzo dobrze. High five, Joss! Jedyny zgrzyt to obecność pełnego polskiego dubbingu, ale na szczęście dystrybutor potwierdził także wersję z napisami. Tak czy siak, raczej nic już nie zatrzyma „AVENGERS” od triumfalnego pochodu przez kina, a szefów Marvela od przygotowywania worków na olbrzymie ilości kasy. W ramach rozluźnienia, polski zwiastun „AVENGERS”. Patrzcie i płaczcie.

Co oprócz tego? Tego samego dnia, co „AVENGERS” na ekrany Multikina i Heliosa wchodzi jeszcze „DORWAĆ GRINGO” (11.05), „PROJEKT X” (11.05) oraz polskie „NAD ŻYCIE” (11.05). Ten pierwszy to powrót ulubieńca publiczności – Mela Gibsona. Póki, co film ten jest jedną wielką niewiadomą. Zwiastuny zapowiadają lekkostrawnego akcyjniaka, ale z drugiej strony głosy zza Oceanu mówią o filmie zbliżonym stylem do świetnego „Payback” (notabene, także z Gibsonem). Reżyseruje jakiś debiutant (choć CV ma bogate), więc trzeba pokładać nadzieje w producencki nos dziarskiego Australijczyka. „PROJEKT X” z kolei  miał już swoją premierę w USA, gdzieś 2 miesiące temu i raczej nie spotkał się ciepłym przyjęciem krytyki. Cóż, nie wiem jak jest naprawdę i pewnie się nie dowiem, bo do kina się nie wybiorę. Po trailerach i opisie fabuły (jedna wielka nieludzko długa impreza) „PROJEKT X” jawi się tylko, jako niezobowiązujące filmidło w towarzystwie napoju wyskokowego. Raczej strata czasu. Co do polskiego „NAD ŻYCIE” (11.05 także w Kinie Zorza) nie wiem nic, ale z ciekawości rzuciłem okiem na materiały promocyjne i stwierdzam, że kompletnie mnie ten film nie interesuje. Przykro mi. Odnotujmy jednak jego istnienie. W zalewie komercyjnych hitów może ktoś się skusi…

Tydzień później pojawią się za to „MROCZNE CIENIE” (18.05) Tima Burtona. Po odpychającej „Alicji w krainie czarów”, z całą pewnością cieszy powrót do znajomej stylistyki, choć oglądanie po raz -enty Johny’ego Depta w podobnej roli, budzi lęk przed wysmażeniem kolejnego odgrzewanego kotleta. Ale co Burton to Burton. Mam nadzieję na dobrą zabawę. W letnie nastroje wprowadzi nas również „DYKTATOR” (18.05) z wszędobylskim Sachą Baronem Cohenem w roli głównej. Jego kolejny film to naturalne rozwinięcie prześmiewczego trendu zapoczątkowanego „Boratem” i „Bruno”. Komu wspomniane dzieła nie przypadły do gusty, ten raczej nie ma, czego szukać w „DYKTATORZE”. Pewnie wyjdzie średniak, a wszystkie najciekawsze gagi pokazano już w zwiastunach, ale nie ma co za wcześnie ferować wyroków. Kolejny potencjalny przebój to także kolejna zagadka czyli po prostu „FACECI W CZERNI 3” (25.05). W kasowy sukces nie wątpię. Podobnie jak w komediowy talent Willa Smitha. Obawiam się jednak o scenariusz i o to czy Barry Sonnenfield wciąż potrafi stworzyć coś śmiesznego. Do kina pójdę i tak, ale na ósmy cud świata nie liczę.


MULTIKINO

Z ekskluzywnych pozycji, najlepiej wygląda skandynawski kryminał „ŁOWCY GŁÓW” (11.05) oparty bestsellerze Jo Nesbo o tym samym tytule. Książki nie znam, więc się nie wymądrzam, ale na RottenTomatoes wisi średnia 92%, więc może być ciekawie. W sumie wygląda na dobry odpoczynek od przepakowanych hollywoodzkich hiciorów. Oprócz tego mamy brytyjską odpowiedź na „American Pie”, czyli „SEKSUALNIE NIEBEZPIECZNI”(4.05), „2 DNI W NOWYM JORKU” (25.05) w reżyserii Julie Delpy oraz „UWODZICIEL” (25.05), o którym wiem tylko tyle, że w głównej roli wystąpi Robert Pattison. Żaden z tych filmów nie podnosi mi ciśnienia, to też wspominam o nich tylko z obowiązku. Pewnie gdzieś w połowie miesiąca, pojawi się informacja o kolejnym ENEMEFIE, ale póki, co na temat nic nie wiadomo.

UPDATE CZYLI NAJNOWSZY ENEMEF (ŁOWCY GŁÓW, NIETYKALNI, LĘK WYSOKOŚCI I WSTYD)

HELIOS

W rzeszowskim Heliosie, wprawdzie nastrój wybitnie blockbusterowy, ale akurat w ramach Kina Konesera zobaczymy same perełki. Oprócz bliżej mi nieznanego „COŚ PIĘKNEGO” dostaniemy świetny „RESTLESS”, niegłupią „MOJĄ ŁÓDŹ PODWODNĄ”, obsypane nagrodami irańskie „ROZSTANIE” oraz kapitalne WSZYSTKIE ODLOTY CHAYENNE’A” co, do których całkiem niedawno wyrażałem swój zachwyt. Jeszcze jakby cena była niższa…Dokładna rozpiska:

2.05 COŚ PIĘKNEGO

9.05 RESTLESS

16.05 MOJA ŁÓDŹ PODWODNA

23.05 ROZSTANIE

30.05 WSZYSTKIE ODLOTY CHAYENNE’A

„KINIE KOBIET” – Robert Pattison wystąpi w „UWODZICIELU” (17.05). Seans tydzień wcześniej niż premiera w Multikinie. Miło.

KINO ZORZA

UWAGA! W ramach „ŚWIĘTA PANIAGI” (3.05) Kino Zorza oferuje następujące DARMOWE seanse:

Filmowy czas dla dzieci – bezpłatny pokaz filmów animowanych dla dzieci (Bolek i Lolek oraz Reksio)

RÓŻA, czyli Wojciech Smarzowski w najwyższej formie. Kto jeszcze nie widział, to marsz do kina! START: GODZINA 21.00

PÓŁ ŻARTEM PÓŁ SERIO – klasyk Billy’ego Wildera z Marilyn Monroe. Pokaz w ramach „Kina Letniego” – START: GODZINA 22.00

Oprócz tego od 4 maja Kino Zorza o oferuje czeską dres-gangsterkę „KAJINEK”. Raczej nie polecam. W dniach 4-5.05 w „Kinie Letnim” zobaczyć można jeszcze „B-Girl” (nie pytajcie mnie o czym to). Cena: 5 złociszy. Start: 22.00. Jak zwykle w trzecim tygodniu miesiąca odbędzie się spotkanie DKF-u. W tamtym miesiącu informowałem o tym, że zamiast zapowiadanego „WSYTDU” pojawić się ma polski „Wymyk”. Tak też było, ale co się odwlecze to nie uciecze, więc 15 MAJA w końcu będzie okazja na obejrzenie tego filmu. Choć „WSTYD” (15.05 o godzinie 20.40) miał już swoją stałą premierę w Zorzy, to jednak postanowiłem wytrzymać do majowego DKF-u. Oby tym razem obyło się bez niespodzianek.

INNE

W ramach „FESTIWALU PRZESTRZENI MIEJSKIEJ” będzie okazja zobaczyć cykl filmów poświęconych szeroko pojętym zagadnieniom z architektury. To wprawdzie nie moja broszka, ale inicjatywa jak najbardziej godna pochwały. W rzeszowskim WDK-u odbędą się cztery seanse (klik), zaś w Kinie Zorza w dniu 14.05 odbędzie się zakończenie festiwalu połączone z projekcją filmu (klik). To jeszcze nie koniec, bo na Hali Wtryskarek Firmy Zelmer zaplanowane jest wydarzenie pod tytułem Polskie Kino Młodego Widza (klik). Zresztą polecam obecność na całym festiwalu, bo to bez wątpienia jeden z ciekawszych, stricte rzeszowskich, projektów. Do boju!

UPDATE!!

Rzeszowski WDK szykuje dwa ciekawie zapowiadające się pokazy kina niezależnego. Na oba wstęp wolny. Więcej na stronie WDK,  a ja wrzucam plakaty:

SUBIEKTWYNY RANKING NA MAJ 2012:

1. AVENGERS (WSZYSTKIE KINA)

2. WSTYD (KINO ZORZA)

3. DORWAĆ GRINGO (MULTIKINO, HELIOS)

4. MROCZNE CIENIE (MULTIKINO, HELIOS)

5. FACECI W CZERNI 3 (MULTIKINO, HELIOS)

6. ŁOWCY GŁÓW (MULTIKINO)

7. DYKTATOR (MULTIKINO, HELIOS)

8. PÓŁ ŻARTEM, PÓŁ SERIO (KINO ZORZA)

9. ROZSTANIE (HELIOS)

10. RÓŻA (ZORZA) po raz drugi + WSZYSTKIE ODLOTY CHAYENNE’A (HELIOS) po raz czwarty : P

 

P.S. Mam nadzieję, że któreś z rzeszowskich kin pokusi się o sprowadzenie indozynejskiego „RAID”. Przegięta akcja, niestygnące lufy karabinów i tysiąc kopniaków na minutę. Wszystko w typowo azjatyckim sosie i w typowej dla Azjatów perfekcji. Film Garetha Evansa zbiera naprawdę świetne recenzje i bardzo szkody by było, gdybym nie mógł go zobaczyć na dużym ekranie. Bardzo bym prosił  Premiera (za Filmwebem): 15 MAJA. Poniżej kapitalny zwiastun. W sam raz na zakończenie. Uff… na dzisiaj tyle.